wtorek, 27 stycznia 2009

moje nonsensy

i znów zbyt mało czasu…
i znów nie w porę
moje oczy rozbudzały Twój wzrok
i znów nie tak moje usta szukały spełnienia
i znów za karę obudziła mnie pusta pościel
bez Twego zapachu…

należę do Ciebie cała
moje usta
moje piersi i uda
należę do Ciebie cała
moje myśli do Ciebie należą
moje marzenia o świcie
mój kolorowy świat
zamknięty w Twoim spojrzeniu o świcie
gry iskierkami wspomnień
wracasz jeszcze do nocy…
należę cała do Ciebie
cała jestem dla Ciebie
tak maleńka
i tak wielka w miłości…

gdy mnie dotykasz
 staję się
gdy na mnie patrzysz
 staję się
gdy szepczesz do ucha
 staję się
kobietą
marzeniem
nadzieją
spełnieniem
różą…