poniedziałek, 18 sierpnia 2008

Jakie piękne sa dziecięce pragnienia…

Podczas spaceru powrotnego do domu, rozmawiałyśmy z Anią na temat tego że każdy w życiu powinien coś robić dla innych… na zasadzie murarz buduje domy dla ludzi, piekarz piecze chleb…
w pewnym momencie zapytałam co ona chciałaby robić dla innych jak będzie już dorosła…
- Ja jak będę duża będę oddawać nadal swoje misie innym dzieciom w domach dziecka… odpowiedziało mi moje dziecko