niedziela, 10 sierpnia 2008

Rozmowy damsko-męskie

Temat 1: Okres (przyznaje liczyłam na odrobinke współczucia)
Ja – No i cierpimy pół życia, znosząc ból co miesiąc i to wszystko po to by urodzić wam dziecko, prać, sprzątać, gotować…
On – no ale my za to musimy was całe życie wysłuchiwać…

Temat 2: Nick do gry
Ja – Załóż mi konto tam
On – No dobra ale jaki ma być nick?
Ja – Nie wiem a z czym ci się kojarzę?
On – (pytająco) z Gadułą?

Temat 3: Przejście przez pasy
Ja – Pamiętaj A. że nie wolno na rowerze przejeżdżać przez pasy trzeba go przeprowadzić…
 A. – no ale inni tak robią (nienawidzę takich argumentów)
On – To że ktoś tak robi to wcale nie znaczy że to jest dobrze (i tu popieram ale nie musiał już nic dodawać)… spójrz Twoja mama dużo gada, a to nie zawsze jest dobre…
(Jak by nie było rada poskutkowała… w drodze powrotnej nie trzeba było upominać mojej latorośli by zsiadła z roweru przy ulicy)

I jeszcze jedna właściwie dziewczyńsko-męska: temat zabawa w piaskownicy:
On – M. to nie piach na plaży (że niby nie ta sama jakość)
A. – No a mama kopie i kopie
On – bo ma nadzieje że się do morza dokopie!