wtorek, 30 września 2008

dla R. z dziś

znów nie mogę przez ciebie spać
to co najbardziej chciałabym
ci dziś podarować
to moje obrazy spod powiek
to moje fotografie miejsc
które widzę gdy zamknę oczy
to zapachy które czuje całą sobą
to dotyk zaklęty w skrzydłach
złotej kuli
to słowa nigdy nie wyszeptane
to kwiaty moich rąk
nigdy nie zasuszone
a które są
tak nieprzyzwoicie mocno
i które uparcie trwają
mimo że tyle poranków
już zmarnowaliśmy
……..
nic więcej nie chce
przyjmij je tylko
kochanie
……..
proszę…
Twoja M.
ciągle tak mało mam
trochę radości moich oczu
trochę radości moich warg
trochę przychylności
skrzydeł wyrastających z moich ramion
trochę kobiecych pragnień
trochę złudzeń i nadziei
trochę kwiatów wciąż pachnących wiosną
tak wiele przegrałam
tak wiele jeszcze
jednak posiadam
dziękuje…