wtorek, 2 września 2008

skrawki

patrze
na zegar z kukułką
już późno
a Ciebie
jeszcze nie ma
stało się coś?
dlaczego nie wracasz
już dawno powinieneś
witać się z dziećmi…
wchodząc do pokoju
czuje Twój zapach
jakbyś dopiero co wyszedł
pachnie wszystko
moje poduszki
moje ściany
lustro
ale przecież Ciebie
nigdy tu nie było…
co zrobiłam nie tak
że skazujesz me uczucie na śmierć
przecież ono się nawet nie urodziło
to dopiero pierwszy miesiąc ciąży
w którą nie zdążyłam zajść…