sobota, 20 września 2008

Troche Stachury…

„- Co to znaczy być poetą?
- Być poetą to tak się zachowywać, żeby to zachowanie nie pozostawiało żadnej wątpliwości, że się jest poezją.
- … żeby to zachowanie nie pozostawiało żadnej wątpliwości, że się jest poezją, czy że się jest poetą?
- Że się jest poezją. Poetą nie da się być.
-?
- Tam gdzie jest poeta – nic nie jest poezją. Tam gdzie jest poeta – nie ma poezji, a tam gdzie nie ma poezji, nie może być poety, bo tam gdzie nie ma poezji – nie ma nic.”
„- Niekiedy czuję w sobie jakiś jakby błysk jasności. Jakbym coś wiedział, albo nie wiem co; jakbym coś rozumiał, ale nie wiem co. To nie daje się w żaden sposób zatrzymać ani nie można tego w żaden sposób wywołać czy przywołać. Co to może być?”