poniedziałek, 13 października 2008

Ślub

kapłan przewiązał im dłonie
biały welon oplótł im twarze
i wszystko potoczyło się tak
jak miało się potoczyć
Ona i On
tak młodzi i piękni
tak szczęśliwi
bo skoro mają siebie
mają wszystko
i tęczowe kwiaty
które dla Nich zakwitły
i zielonooką nadzieję
która tli się uparcie
i szczęście pomiędzy
swoimi ramionami
i azyl wspólnych marzeń
w kolejce do spełnienia
i czas ten czas najważniejszy
którego tak dużo przed Nimi
powierzyli się sobie
jako najcenniejszy dar
powierzyli sobie wszystko
już na zawsze
do końca
…..

Aleksandrze i Kamilowi 
Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia
11.10.2008
 
I włożył Jej obrączkę na palec
o Ona włożyła jemu
przyrzekli sobie miłość
wierność
uczciwość małżeńską
oraz że się nie opuszczą aż do śmierci
a potem spokojnie
z Bożym błogosławieństwem
wyszli na słońce
w lepszy wspólny świat
który rozbłysnął wszystkimi
kolorami tęczy
tylko dla Nich na nową drogę życia
…..

11.10.2008