sobota, 15 listopada 2008

przerywany sen u R.

długo nie mogłaś zasnąć
zasypiałaś budziłaś się
dotykałaś mnie jeszcze nie we śnie
już nie na jawie
nie byłaś zdecydowana na nic
i nic nie było twoje
i rozczuliły mnie dłonie
które leżały obok ciebie
okryłem je pocałunkiem troskliwie i ciepło
wtedy zasnęłaś
i jak obraza zabolała mnie
obojętność twojego snu…
Tomasz Jastrun – Obraza