niedziela, 23 listopada 2008

Zaśnierzona Warszawa (notatki z zajęć)

Warszawa…
pięknie zaśnieżona, biała, czysta i mroźna…
i jak tu się skupić na zajęciach?
Jak słuchać o prawie, takim rzeczowym, skrupulatnym?
Jak słuchać o podziałach aktów prawnych?
Żeby to chociaż filozofia była albo psychologia…
a tu nic z tego…
a mój umysł za oknem
fruwa razem z wielkimi płatkami które nie zdążyły dolecieć
do ziemi i roztopić się.
Pierwszy raz z tak wysoka widzę śnieg
niesamowite wrażenie :)
Witać nawet puch na tym śniegu…