niedziela, 7 grudnia 2008

bajka

za siedmioma górami
za siedmioma lasami
za siedmioma morzami
żyła księżniczka
wcale niezaklęta
przez złą Królową
wcale nie zamknięta
w wierzy ze swoich lęków
królewna miała córkę
maleńką
uśmiechniętą
iskierkę nadziei
pewnego dnia
poznały Księcia
który wcale nie był marudą :)
i żyli sobie spokojnie
w świecie w którym nie ma zła
nie ma przemocy
nie ma zawiści
w którym nikt nikomu nie robi
na złość
nikt na nikogo nie krzyczy
nikt nikogo nie obraża
nikt nikogo nie krzywdzi…
była taka księżniczka
była taka królewna
i był taki książę
i nawet świat taki był
tylko gdzieś po drodze bajkopisarzowi
pomieszały się wątki
i teraz królewna, księżniczka i książę
muszą to składać wciąż i wciąż na nowo
ale jak ułożą będę żyli długo i szczęśliwie
wszystkim na złość
i wszystkiemu na przekór
pozwólcie mi w to wierzyć…
-zielonooka nadzieja-