czwartek, 25 czerwca 2009

:(

A niech mówią co chcą
ale był wyjątkowo dobry w tym co robił
dał ludziom chwile których nigdy nie zapomną
mimo jego słabości
był wielkim artystą
bez względu jakiego koloru miał skórę


Niesamowite…
byłam mała jak miał śpiewać na Warszawskim Bemowie
żyliśmy tym koncertem dobrych kilka miesięcy :)
na murkach tańczyliśmy do jego piosenek
śpiewanych przez nas samych
albo puszczanych na „pożyczonym”
od mojego brata Grundiku :)
to były niesamowite czasy