poniedziałek, 27 lipca 2009

dzień samotnych….

Pod wieczór nadziei spojrzałem na ciebie - 
A byłaś jak niebo we zmroku;
I gwiazda mi moja zabłysła na niebie, 
A niebo mi było w twym oku. -

Jam czuwał noc całą - i oczym me znużył, 
Patrzając w tę gwiazdę mych losów:
Patrzałem - myślałem: ażalim zasłużył, 
To spadnie na ziemię z niebiosów; -

Patrzałem - myślałem! - Wtem gwiazda zagasła - 
Noc ciemne rozwarła podwoje -
Noc ciemna minęła - i jutrznia zabrzasła - 
Lecz słońce mi wzeszło nie moje. -

Bez słońca - bez gwiazdy! - A wy się dziwicie, 
Ze żywot prowadzę tułaczy?
O bracia! - Kto serca przewidział rozbicie, 
Ten nie dba - co Bóg mu przeznaczy! -

Berwiński Ryszard
Moja gwiazda