niedziela, 9 sierpnia 2009

A ostatnio

dopada mnie błogie lenistwo
i powrót do dzieciństwa
jak ja uwielbiam siedzieć w piaskownicy!!
 hehe
 
 
i ostatnie z dzisiejszej sesji :)
 
P.s. Podobno zdjęcia są odbiciem postrzegania rzeczy
przez fotografa….
Aż się boję pomyśleć jak ja wyglądam w oczach Narzeczonego :)
P.s.2 Dziękuje Ci bardzo szczególnie za te zdjęcia których
tutaj nie umieszczę. Są piękne.
I nawet ja na nich taka jakaś znośna :)