niedziela, 6 września 2009

Odtrącona

Westchnęła
w tym westchnieniu
była przepaść
spojrzałem z lękiem
a ona chwyciła mnie za rękę
by pociągnąć ze sobą
wyrwałem dłoń
z białym odciskiem jej palców
i zamknąłem oczy
by nie widzieć jak
spada
na zawsze
z gasnącą wstęgą włosów
Tomasz Jastrun