czwartek, 7 stycznia 2010

Thomas Moran

” W świecie, który bym stworzył Nuali, znalazłby się ktoś, komu mogłaby powierzyć swą najgłębszą tajemnicę, nie myśląc o zdradzie. W takim świecie, wstając z łóżka, byłaby lekka jak piórko i zawsze czułaby się świeża i czysta. Proste rzeczy sprawiałyby jej zadowolenie: kocyk z alpaki, którym okrywałaby nogi, czytając książkę, być może kot albo papuga dla towarzystwa. Żadnego chińskiego jedzenia na wynos, tylko smaczne posiłki gotowane w domu. Moc gorącej wody do porannej kąpieli i kaloryfery, które nie dzwonią w środku nocy jak stare, spiżowe kościelne dzwony…
W świecie, który bym stworzył Nuali, dotarłaby w końcu do miejsca istniejącego od zawsze, pustego, czekającego tylko na nią”