sobota, 13 lutego 2010

Cisza przed burzą…

czyli na jakieś 15 minut przed egzaminem:
 
 
a jakby człowiek szukał natchnienia…
 
 
:)
p.s.
przyniosłam Ci
na włosach płatki śniegu
w prezencie
w nadziei
w nicość
roztapiam się teraz
w Twoich ramionach…