wtorek, 23 lutego 2010

WAGARY :)

No i zrobiłam sobie
pierwszy dzień wiosny
na miesiąc przed.
 hehe
Otóż konferencja w hotelu Mariott
okazała się na tyle nudna
że po przerwie już na nią nie wróciłam
w zamian wybrałam ławkę w parku
wystawiłam twarz do słońca
karmiłam się jego promieniami
popijałam kawę
i czytałam książkę…
tak blisko byłam
 i jednocześnie w innym świecie…
Polecam to co dziś tak mnie wciągnęło,
kazało się zastanowić, na chwilę przystanąć:
 
Być sobą i narazić się na wykluczenie ze społeczności? Czy udawać, że jest się kimś innym? Jodi Picoult kreśli niepokojący portret rodziny i szkoły, w której przemoc wciąż stanowi poważny problem… To poruszająca opowieść o tym, jak trudno poznać kogoś do końca i jak bolesna bywa utrata niewinności.
Siedemnastoletni Peter Houghton, od lat poniżany psychicznie i fizycznie przez szkolnych kolegów, zostaje doprowadzony do ostateczności. Feralnego ranka wyrusza do szkoły z plecakiem wypchanym bronią. Dziewiętnaście minut – tyle wystarczy, żeby dopełnić zemsty i na zawsze zmienić życie mieszkańców Sterling.
Alex Cormier, sędzina przypisana do sprawy Petera, a prywatnie matka Josie, jego najlepszej przyjaciółki i świadka dramatycznych zdarzeń, znajduje się w dość trudnej sytuacji – czy najpoważniejsza sprawa w jej karierze zburzy jej i tak kruche relacje z córką? Tymczasem Josie zeznaje, że nie pamięta, co się tak naprawdę stało, a rodzice Petera bezustannie badają przeszłość, by dociec, czy w jakikolwiek sposób natchnęli syna do zbrodni.
okładka i opis: empik.com