piątek, 9 kwietnia 2010

piosenka z dedykacją

jest piękna więc się nią dzielę
i podaje dalej.
Dziękuje.
Grzegorz Tomczak:
Zwykle przychodzi niespodzianie,
gdy braknie czasu na spotkanie,
potem przycupnie, zawstydzona, gdzieś za ścianą -
jak kochać taką niekochaną?

Miłość to za mało,
aby żyć,
życie, to za mało,
aby być.
To za mało, takie bycie,
jak na jedno ludzkie życie -
miłość to za mało, aby żyć.
Miłość jest ważna, gdy się dzieje,
a kiedy minie, nie istnieje,
potem przycupnie zapłakana, gdzieś za ścianą -
jak kochać, taką niekochaną?
Miłość to za mało,
aby żyć,
życie, to za mało,
aby być.
To za mało, takie bycie,
jak na jedno ludzkie życie -
miłość to za mało, aby żyć.
Kiedy odchodzi, czasem płacze,
(bo przecież mogło być inaczej)
i nie przycupnie już, lękliwie, gdzieś za ścianą -
jak kochać, taką niekochaną?
Miłość to za mało,
aby żyć,
życie, to za mało,
aby być.
To za mało, takie bycie,
jak na jedno ludzkie życie -
miłość to za mało, aby żyć.