niedziela, 6 czerwca 2010

Ks. Jerzy Popiełuszko

Miałam szczęście być w Warszawie
w tym dniu.
Już sama obserwacja ludzi,
Polaków, Patriotów,
Katolików to była niesamowita
sprawa. Starzy, kalecy,
i obok nich ramię w ramię
młodzi, pełni sił
ale i jakieś takiej podzięki…
A jednak nie tylko przy
klęskach potrafimy.