sobota, 25 września 2010

znów

stanęłam
przy peronach
z kawą w dłoni
znów obserwowałam
wszystkie te pociągi
do których nie wsiądę
przynajmniej jeszcze nie dziś…
żal mi tego stukotu
odmierzonego
jak bicie serca
znów nie dojadę
do Ciebie
przynajmniej
jeszcze nie dziś…