sobota, 16 października 2010

proszę pozwól zabrać się tam gdzie…

„zamkniętych spraw dziennych bilans
położyć czas pakiet trosk
powiekom sen sie przymila
wierzę w swą moc
księżyca blask srebrzy pokój
ciasny lecz nasz własny kont
w nim bezpiecznie
przy Twym boku lecz
zaraz wymknę się stąd
tam gdzie nie trzeba drżeć
jak dożyć do pierwszego
codzienność nosi frak
i ma królewski gest
miłość w jedwabi mgle
unosi w siódme niebo
trzeba wierzyć że tak
gdzieś jest
do wyższych dóbr rwie się rzeczy
choć każdy dzień z niego kpi
w krąg pospolitość aż skrzeczy
drapie do drzwi
i czasem brakuje już siły
by ciągle brnąć pod prąd
wtedy znowu choć na kilka chwil
muszę wymknąć się stąd
tam gdzie nie trzeba drżeć
jak dożyć do pierwszego
codzienność nosi frak
i ma królewski gest
miłość w jedwabi mgle
unosi w siódme niebo
trzeba wierzyć że tak
gdzieś jest
choć każdy grzech umiem wyznać
niewinnych zdrad daje fakt
bo czy zrozumie mężczyzna
babski świat
czy pojmie że sztorm niejeden
ominął nasz kruchy ląd
dzięki temu że na kilka chwil
umiem wymknąć się stąd..
tam gdzie nie trzeba drżeć
jak dożyć do pierwszego
codzienność nosi frak
i ma królewski gest
miłość w jedwabi mgle
unosi w siódme niebo
trzeba wierzyć że tak
gdzieś jest…”
Alicja Majewska – Tam gdzie nie trzeba drżeć…