piątek, 10 grudnia 2010

<...>

byłeś mi tylko
obcym – jednym z wielu
tej chorej na rozrzutność
społeczności
nie powinnam
wpaść w twą przestrzeń
ty nie powinieneś w mej przestrzeni
pozostać
niedozwolona miłość
zbyt niedojrzała
by przetrwać
próbę bólu
który zadała
nie jeden raz
nie powinna nigdy
się narodzić
a teraz gdy
patrzysz wstecz
wspominasz
rzeczy które nie są
do wspomnień
dotykasz bólu
które nie powinno
dotykać
zostaw już proszę
zostaw
zapomnij
wybacz
….

znów bezsenne noce
tak słodkie
od twych
pocałunków
wspominanych
od twych spojrzeń
kiedyś zapamiętanych
i tych sprzed kilku godzin
tak słodkie od dotyku
który pozostał
niezmazany
z mego ciała
tak pełne goryczy
udręki i żalu
od jej piersi
zamkniętych
w Twoich dłoniach
od jej włosów
muskających
twoją pierś
szkoda już nocy dziś
na prywatne łzy
szkoda nocy
na wyrzuty sumienia
o każdą skradzioną chwilę
jej małżeństwa
szkoda dumy
mego serca
by zostać
wybacz
najdroższy
….