wtorek, 21 grudnia 2010

chociaż nigdy nie będzie mi łatwiej…

przed świętami
nie zostawiaj mnie
zostaw mnie dopiero
po nowym roku
….

kolejny bezsenny czas
pusta noc
w niepustym łóżku
nim nastanie świt
jeszcze raz
zakuje mnie
z bólu serce
zapieką oczy od łez
za szczypie język
od tysięcy słów
których nie będę miała odwagi
wypowiedzieć
a tymczasem
przypilnuje twoich snów
śpij dobrze