piątek, 28 stycznia 2011

chandra

nie ma siły
już krzyczeć
nie mam siły
nawet szeptać
czasem chce cię
powiedzieć
ale brakuje mi już słów
znów mnie nie ma


czemu tak bardzo
bojąc się śmierci
tak mocno jej pragnę
czemu chcąc krzyczeć
zamykam się w sobie
czemu chcąc płakać
nie robię tego
może już nie umiem


boże
uchroń mnie
uchroń przed samą sobą
wyzwól mnie
bo inaczej
sama siebie zniszczę

życie zatrzymane
w jednym miejscu
tak bardzo boje się
że gdy tylko zrobię
jakiś ruch
przestanę istnieć