wtorek, 4 stycznia 2011

proszę

pojedź ze mną do Krakowa
pociągiem o 8.30
pozwolę ci usiąść przy oknie
jeśli chcesz
pójdziemy prosto z dworca
na naszą ławeczkę w parku
potem do kawiarni
napić się wina
i na spacer
na stare miasto
kupisz mi bransoletkę
z koralików
pod sukiennicami
pójdziemy na Bracką
poczekać na deszcz
by ukryć się w bramie
odpocząć
by dalej w kroplach deszczu
biec przed siebie