niedziela, 6 lutego 2011

…………………..

świadoma swych grzechów
modlę się
o przebaczenie
skazałeś mnie Boże
za ucieczkę przed miłością
powiedziałeś że jest to
grzech niewybaczalny…

ile jeszcze takich dni
przede mną
gdy żadne słowa
nie będą już takie same
ile jeszcze lampek wina
wejdzie w moją krew
ile jeszcze takich nocy
gdy będę szukać
twojej dłoni na mojej
poduszce