piątek, 24 czerwca 2011

24.06.2004r.

pojawiłeś się tak nagle
przez przypadek
nauczyłeś nadziei
której od dawna
tak bardzo brakowało
powiedziałeś
nie szukaj szczęścia daleko
ono jest tu
w każdym słowie
każdym geście
w pieszczocie
której nie trzeba się bać
powiedziałeś
nie szukaj szczęścia
ono i tak cię samo znajdzie
uwierzyłam i przyszło
dziękuje


znów przyszło lato
i znów miłość przyszła
i szczęście zakwitło
przy tobie
otarłeś łzę
która samotnie spadła
z mojego policzka
nie pozwoliłeś
upaść jej na samo dno
rozpaczy i zapomnienia
i może kiedyś też odejdziesz
jak wszystko odchodzi
ale dziś jesteś
i zasypiasz obok mnie
dobranoc najdroższy