wtorek, 18 października 2011

zwątpienie

jak mam obronić swoje sny
gdy w około wszyscy chcą
je zniszczyć
jak zachować je w swojej pamięci
gdy we mnie same chwile zwątpienia

środa, 12 października 2011

dziękuję

wierzę że ten
który jest teraz
przy mnie
przyszedł by już nie odejść
wierzę że ten
który teraz jest
nie zostawi mnie
na rozpalonej słońcem plaży
...

za dziś dziękuję
za Twoją obronę
za Twoją męską pierś
i moją głową na niej
dziękuję
za Twój podniesiony głos
chroniący mój szept
dziękuję

p.s. nie spałam
ja tylko trzymałam głowę
po cichu na poduszce

wtorek, 11 października 2011

książki

książki które przeczytałam w czasie choroby:
Marilyn Monroe - Fragmenty - wiersze zapiski, intymne listy:

"tylko cząstka nas
może dotknąć cząstki drugiego człowieka -
czyjaś prawda jest tylko
czyjąś prawdą - niczym więcej.
Możemy dzielić się jedynie
cząstką którą inni są zdolni zrozumieć
i tak oto jesteśmy
prawie zawsze sami.
Jako że najwyraźniej tak się dzieje
również w naturze - w najlepszym razie
nasz rozum mógłby zająć razie szukaniem
samotności drugiego człowieka." <M.M.>

"Pozwolić
oczom
żeby błądziły -
wielkie odprężenie
niecha je
ale niech nic
z nimi nie robi" <M.M.>

"Znać rzeczywistość lub
rzeczy takie jakimi są niż
nie wiedzieć
i mieć możliwie
jak najmniej złudzeń" <M.M.>

"czuć co czuję
w sobie - to jest próba
bycia świadomą tego
ale też tego co czuję w innych
nie wstydzić się swoich
uczuć, myśli - lub przekonań
zdać sobie sprawę z tego że
one istnieją" <M.M.>

 

Listy na wyczerpanym papierze - Agnieszka Osiecka i Jeremi Przybora

 

Czasami mam wrażenie że tylko samotne kobiety są w stanie mnie zafascynować
samotne i nieszczęśliwe. Choć w przypadku tej książki fascynuje Przybora, kochając miłością wydającą się jedną z najczystszych...

Eric - Emmanuel Schmitt - Trucicielka

 

Zbiór opowiadań - najlepsze tytułowe i o ojcu kilku dziewczynek...

David Nicholls - Jeden dzień

 
Książka do której przymierzałam się i która odkładałam kilka razy... a jednak niby pełna nadziei a i tak na końcu wyszło smutno, szkoda...

Juliette Fay - Weranda pełna słońca

 



















 pełna otuchy, ciepła, ale i prawdziwych zachować, niekoniecznie konwencjonalnych :)

po rezonansie

po rezonansie

dużo znaków zapytania
w mojej głowie
tak wiele pytań
na które i tak
nie chce znać odpowiedzi...

oddaję ci...

nie chcę tej nocy
jeśli nie mogę
spędzić jej z tobą
przecież wiesz
że nie ma mnie
jeśli nie jesteś
we mnie
...

przecież wiesz
że tylko z tobą
i dla ciebie
potrafiłam dojść
tam gdzie
jeszcze nikomu
nie udało się
dotrzeć
...

dziękuje kochany...

czwartek, 6 października 2011

Do Anny

dziękuję Ci za to że jesteś
że dzięki Tobie znów
przypominam sobie jak być dzieckiem
cudownie niewinnym
szczerym
zadowolonym
dziękuję Ci że mogę
spełniać Twoje marzenia
że mogę Ci w nich pomagać
że pozwalasz mi w nich uczestniczyć

dziś są Twoje urodziny
a ja mogę Ci tylko życzyć
byś ciągle była sobą
córeczko