niedziela, 29 stycznia 2012

Coś co do tej pory chwyta mnie zbyt mocno za serce...

"Sześcioletni chłopiec, mieszkał w Rochester z rodzicami i siostrzyczką. Dziewczynka urodziła się bardzo chora. Miała trzy lata, gdy rodzice zapytali chłopca czy oddałby dla niej krew, bez której ona nie mogłaby dalej żyć. Chłopiec zgodził się bez wahania. 

Po kilku dniach lekarze w uniwersyteckiej Klinice przeprowadzili transfuzję bezpośrednią. Chłopiec leżał obok siostrzyczki i z jego żył przetoczono krew do jej żył.

W pewnym momencie, gdy transfuzja w odczuciu chłopca trwała zbyt długo zapytał lekarza: "Czy to tak się umiera?"
Lekarz nadzorujący transfuzję nie wiedział, co odpowiedzieć. Po chwili rozmowy wyszło na jaw, że chłopiec nie zrozumiał do końca swoich rodziców. Myślał, że musi oddać całą swoją krew i umrzeć, aby mogła żyć jego siostra.

Nie potrafię opanować lęku, gdy pytam siebie, czy ja byłbym w stanie zrobić coś takiego dla kogokolwiek. Czasami prawdziwa miłość ujawnia się dopiero wtedy, gdy nie wszystko do końca się rozumie..."

Janusz L. Wiśniewski

sobota, 28 stycznia 2012

To co się źle zaczyna - dobrze się kończy

Podobno. By nie zapeszyć.

  Jeszcze wczoraj tak dużo Ciebie
tak dużo
  jeszcze wczoraj czekałam z Tobą na wschód słońca
jeszcze wczoraj budziłam z Tobą dzień przy kawie
pod kocem z gazetą
jeszcze wczoraj dusiliśmy się ze śmiechem przed zaśnięciem
a dziś tak bardzo brakuje mi Ciebie
tak bardzo brakuje

tak dużo mam do stracenia...

piątek, 20 stycznia 2012

Przed dniem dziadków

"Starzy ludzie i dzieci
podobni do siebie
jak kropla rosy do łzy
idą trzymając się za rękę
złączeni uściskiem poranku i zmierzchu"
Tomasz Jastrun

czwartek, 19 stycznia 2012

zapomnienie

"Czym by się ugasiła ich piekielna
niezgruntowana okrutna nieświadoma boleść
jakby przepędzili dzisiejsza noc, sami w swych gniazdach pustych
gdyby nie to boskie
nie to wspaniałe, dobrotliwe, najlepsze z praw przyrody,
mądre prawo zapomnienia.
Dla nich żyć znaczy zapomnieć..."

poniedziałek, 16 stycznia 2012

jeszcze

30 minut i wyjdę z pracy.
Po drodze zakupy, spacer po śniegu...
W domu ciepłe kapcie na nogi
gorąca herbata w dłonie
książka i Twoje ramiona
lubię.

A potem jeszcze radość z powrotu córki,
całkiem przyjemny plan dnia :)

niedziela, 15 stycznia 2012

Anna Karenina

"Jakże bym mógł zapomnieć o czymś
co jest całym moim życiem."

"Wierzaj mi, poznając swoją jedyną żonę,
którą się kocha, lepiej poznaje się wszystkie kobiety
- niż gdyby się ich znało tysiące"

 

piątek, 13 stycznia 2012

piątek trzynastego

A ja w piątek trzynastego dowiedziałam się dlaczego moje leczenie nie przyniosło rezultatów... Ponieważ byłam wciąż leczona na inną chorobę...

czwartek, 12 stycznia 2012

zasypiam

wsłuchując się w twego serca bicie, zasypiam z obrazem Ciebie pod powiekami
a otwierając je wciąż jesteś... i nie wiem
czy to jawa czy sen...
cudownie....

środa, 11 stycznia 2012

O nas

"Bez wątpienia przyjaźń i miłość
są do siebie podobne.
Można by nawet powiedzieć,
że miłość to namiętna przyjaźń"
Seneka

wtorek, 10 stycznia 2012

zgaszony

"Zapalił się
zgasiła go
jednym spojrzeniem
zielonych oczu
i odeszła
z jego twarzą na plecach
rozciętą pogardą warkocza"
Tomasz Jastrun

piątek, 6 stycznia 2012

przeczytane w grudniu

A.G. Roemmers - " Powrót  Młodego Księcia":

" W skrócie, istnieje tylko jeden sposób, by zmienić świat, a sposobem tym jest zmienienie samego siebie"
"Nie ufaj tym, którzy pod pozorem wyświadczenia ci przysługi niszczą twoje marzenia, bo zazwyczaj nie mają do zaoferowania nic w zamian!"
"Zdobędziesz szczęście, jeśli nauczysz się kochać i wybaczać, bo wtedy ty również będziesz kochany i znajdziesz przebaczenie."

Cudowna książka na okres około świąteczny, ale i na ten gdy dobrze przypomnieć sobie o prostych uczuciach
które gdzieś po drodze gubimy.


















Żona Dyplomaty Pam Jenoff:
Dalsze losy "Dziewczyny komendanta" Pozycja na jeden weekend. Babskie romansidło, ale wciągające :)


















Babskie gadanie Izabela Pietrzyk.

Praktycznie zero akcji, za to przyjaźń o jakiej powinno się marzyć, do której powinno się dążyć. Babska przyjaźń. Przeraźliwie długa i ciągnąca się w nieskończoność a jednak czasem potrzeba, na odmóżdżenie.


















Dwie miłości Maria Nurowska.

Jak zwykle zaczęłam od końca bo od trzeciej części, ale nie przeszkadza. Nurowska jak zwykle - klasyk :)

















Tamtego lata na Sycylii. Ciekawy wątek, ciekawa historia, dobrze na jesień w zimie. :)


















Arytmia uczuć. Dorota Wellman, Janusz Leon Wiśniewski.

Jaka może być recenzja książki tworzonej przez te dnie postacie?? :)
O tym jak pewnego razu kobieta usiadła z mężczyzną do ROZMOWY :)

















Polecam.

czwartek, 5 stycznia 2012

Jonathan Carroll

"W dniu jej wyjazdu celowo nie zapytał, o której odlatuje samolot, bo chciał ją sobie wyobrażać przez cały dzień w mieście, ciągle obok siebie. Nie w samolocie lecącym w południe czy o innej porze dnia, nie w długiej białej smudze sunącej na północ, którą zauważasz przypadkiem na niebie, uniósłszy głowę. Gry, w które gramy sami z sobą, aby nadać życiu kształt zgodny z naszymi życzeniami. Niekończące się wysiłki, aby naciągać życie do naszej krzywej, zamiast - jak to się zawsze dzieje - ugiąć się przed krzywizną życia. "

niedziela, 1 stycznia 2012

Kołysanka noworoczna

Osiecka Agnieszka

"Jak żeś niestały -
w niekochaniu.
Jakże nie-miłość twoja -
krucha,
ileż powitań -
w pożegnaniu,
jak dobrze słyszysz, gdy nie słuchasz.
"Zaśnijże, zaśnij, pora późna" -
nagli serdeczny diabeł stróż...
Tym się od innych on odróżnia,
że dźwiga w pysku bukiet róż...
Z wolna opadasz na posłanie,
noc już nadchodzi z niedaleka,
tak zasypiają ci,
                           kochanie,
co dobrze wiedzą, że ktoś czeka."

To co pamiętam z tamtego roku

to przede wszystkim szczęście jakie mnie spotkało
- to jak wśród tych poważnie chorych okazało się że moja choroba jest tylko uciążliwa;
- to jak mój pobyt w szpitalu pokazał, udowodnił wręcz, że mam wokoło siebie ludzi, którzy mnie bardzo kochają i którzy dbają o mnie z całego serca;
- i radość wielka, ogromna, że kończy się ten rok dla mnie tak właśnie jak chciałam;
- i poczucie że to był dla mnie rok wielkich, pozytywnych zmian w samej sobie...