poniedziałek, 16 stycznia 2012

jeszcze

30 minut i wyjdę z pracy.
Po drodze zakupy, spacer po śniegu...
W domu ciepłe kapcie na nogi
gorąca herbata w dłonie
książka i Twoje ramiona
lubię.

A potem jeszcze radość z powrotu córki,
całkiem przyjemny plan dnia :)