sobota, 25 lutego 2012

Przeczytane

" Gdybym mogła ofiarować ci Wenecję tylko na godzinę, byłaby to właśnie ta godzina"






"Znałem kobietę, która utrzymywała, że tylko o trzeciej w nocy można cokolwiek oceniać. Jej zdaniem jeśli darzysz siebie miłością o trzeciej w nocy, jeśli leży w twoim łóżku ktoś, kogo o trzeciej w nocy kochasz przynajmniej równie mocno jak siebie, jeżeli twoje serce cicho bije w piersi, a pokoju nie zapełniają myśli i cienie, to znak, że zapewne wszystko jest dobrze. Powiedziała mi że trzecia w nocy to najtrudniejszy moment na okłamywanie siebie"