czwartek, 29 marca 2012

a to ciekawe

codzienność

Człowiek wraca po ciężkim dniu w pracy, wchodzi do domu, natyka się na urywek z Rozmów w Toku, widzi reklamę kolejnego i ma wrażenie że cały świat na zewnątrz zwariował... i aż boi się ten człowiek wyjść ponownie na zewnątrz. Człowiek nie chce... chce w domu ten człowiek być! Pod kocem, z książką i kawą.

poniedziałek, 26 marca 2012

O tym czemu nie marzłam tak bardzo tej zimy (czyli z cyklu: Słowa Lubego)

"Dzień dobry Słońce. Jest zimno więc się ubierz ciepło, weź czapkę i rękawice. (...)"

"Dzień dobry Słońce. (...) przesyłam 100 gorących całusów żeby Ci ciepło było:-*"


 "Dzień dobry Słońce. Jest zimno więc pamiętaj o czapce i rękawiczkach"

"Dzień dobry Kochanie. Jak się czujesz? Jest na plusie ale wieje więc weź coś na szyję, a do pracy na plecy bo będzie wiać przy otwartym oknie"

"Dzień dobry Słońce. Jest zimno więc się ciepło ubierz, u mnie coś sypie więc uważaj na chodniku :) Kocham Cię i całuję gorąco :*"

niedziela, 18 marca 2012

Marilyn

"Tylko cząstka nas
może dotknąć cząstki drugiego człowieka -
czyjaś prawda jest tylko
czyjąś prawdą - niczym więcej.
Możemy dzielić się jedynie
cząstką którą inni są zdolni zrozumieć
i tak oto jesteśmy
prawie zawsze sami.
Jako że najwyraźniej tak się dzieje
również w naturze - w najlepszym razie
nasz rozum mógłby zająć się szukaniem
samotności drugiego człowieka."

ze starych zeszytów

byłoś ono
byłoś całą mną
moim sercem
moją duszą
ciałem
oddechem
dziś twe
miniaturowe
rączki
nadal czule głaszczą
moją pierś
przed snem
dziś masz wciąż
miliony nigdy nie wymyślonych
imion
dziś znów masz tysiące
najpiękniejszych twarzy
których nie mogę zobaczyć...


nadzieja tak puka cichutko
usłysz serce
pozwól usłyszeć sobie raz jeszcze
pobiegnij cichutko na palcach
by nie spłoszyć
otworzyć drzwi szeroko
jak ramiona
niech wejdzie
cała we mnie
w moją dusze niewierną
w moje obce - nie moje już ciało
nie - kochane
bolące od dotyku
i nie - dotyku męskich dłoni
otwórz serce
niech przepełni sobą nas oboje
tobie chyba nawet bardziej
potrzeba nadziei niż mnie
nie skazuj tylko
znów na życie bez marzeń
o czymś  czego i tak
mieć już nie będę...

Stanisław Przybyszewski

"Sztuka nie ma żadnego celu, jest celem sama w sobie,
jest absolutem bo jest odbiciem absolutu - duszy"

czwartek, 15 marca 2012

codzinność

kubek z kawą, świeczki owocowe,
 książka, czasopisma do przeczytania,
stosy notatek do posegregowania, tysiące słów do przeczytania,
tysiące myśli do przemyślenia

przede mną kolejny zwyczajny dzień.

Ranking do poprawienia wezmę na lekcje gitary
zrobię jak będę czekała na córkę
zdążę :)
a reszta może się rozpłynie do mojego powrotu :)

Żegnaj Michaił

stworzyłeś mnie
na podobieństwo tej
która mogłes pokochać
tam na moskiewskich ulicach
stworzyłeś mnie
na podstawie
swoich złudzeń i kłamstw
żegnaj Michaił
dziś gdy zapisałeś
ostatnią kartkę
swojej miłości
naszej miłości
ja odchodzę

nie zostanę już u Ciebie na noc
nie znajdziesz mnie już
na zamkniętych stronach
swoich sennych marzeń
skończyłeś ostatni rozdział
tej drogi
naszej drogi
i chciałeś uśmiercić mnie
spokojnie odstawić w kąt
i rozpocząć nową powieść
z nową kobietą

lecz tym razem to nie Ty
zapragniesz spalić kolejne strony powieści
nie zdażysz
ja to zrobię
i już żaden szatan
i żadna siła nie przywróci Ci ich
bo nie będzie już innej powieści
z inną kobietą

ani tej nie będzie

Żegnaj Michaił
mój Mistrzu
(nie) Twoja (już) Małgorzata

Dla Ciebie

odnajdź mnie
w zakamarkach swoich dłoni
odnajdź mnie
schowaną w Twoje ramiona

moje miejsce jest tam
gdzie Ty
moje serce
bije tylko przy Tobie
i tylko dla Ciebie

ubieram swoje oczy
w ciekawość
ubieram swoje dłonie
w głód dotyku
ubieram swoje ciało
w odwagę pożądania

czy odnajdziesz mnie
w zakamarkach swoich spełnień?

środa, 14 marca 2012

skrawek

znów oddalamy się od siebie
uciekamy
ja uciekam
chowam się w świat
który nie istnieje
którego nie ma
nigdy nie było
i nigdy nie będzie
uciekam od świata
którego nie chce
który wydaje mi się
bardziej nierealny
niż marzenia
które nigdy się nie spełnią...

kiedyś

kiedyś kiedyś kiedyś
zachwycę cię
rozbudzę cię
zaczaruję
kiedyś pozwolisz mi patrzeć
w swoje oczy całą noc
kiedyś pozwolisz mi
przepłynąć
przez ocean twoich myśli
wprost do twego serca

kiedyś kiedyś kiedyś

a dziś nie zabieraj mi na to nadziei
pozwól mi siebie okłamać

wyszperane

"Gdy oblicze nasze dusze staną proste i silne,
Twarzą w twarz, w milczeniu, coraz sobie bliższe,
Aż skrzydła, co się wydłużają,ogniem zapłoną..."

Elizabeth Barrett

ze starych dialogów rodzinnych

-"mama ty jesteś jak puszka konserwantów"
- "a co to znaczy?"
-"dużo konserwy jest w tobie..."

Jostein Gaarden

"Dlaczego zużywałem aż tyle energii na zapomnienie czegoś,
czego i tak nie mogłem przywołać w pamięci?"

wtorek, 13 marca 2012

Zawieszenie

Zgubiłam gdzieś wczorajszy dzień
między jawą a snem
między przychodnią a łóżkiem
a gdy się ocknęłam
znalazłam to :)
Dziękuję


,


















Teraz czekam na film :)

poniedziałek, 5 marca 2012

wyszperane

"musisz wierzyć
że to może się zdarzyć
bo przecież
gdzieś tam jest
ktoś, kto też w to wierzy
on cię wybrał
dawno temu wymyślił Cię sobie
i spotkasz go...
powie Ci że to ty"

byłoś ONO

tęczą na niebie
nim
mną
sercem
z mojego serca
rozumem
z jego rozumu
byłoś ONO
sobą
krótką chwilą
zbyt krótką
...

gdybys

Gdybyś mnie kiedyś
miała przestać kochać,
nie mów mi tego

Bóg tego także nie czyni

Gdy ma zesłać zarazę i głód
On ciągle się śmieje z wysoka
choć dobrze wie
                                                  
że oazy przemieni
w pustynię

K.I. Gałczyński

kiedyś

dzień za dniem
jak kolejny wiersz
wykreślony
zdeptany
nadmiarem zdarzeń
ty gdzieś śpisz
w ramionach kobiety
nieśmiertelnie upadłej
rano znów
z martwym spojrzeniem
otworzę drzwi
(nie)rzeczywistości
w której tkwisz już
od bardzo dawna
i znów bezszelestnie załkasz o dom
którego dawno już nie posiadam
dobranoc
(nie)kochany (już)

niedziela, 4 marca 2012

ps

a łąki niech się śnią...
nierealnie realne
a każdy wspólny
poranek
niech wciąż nam
będzie świętem...
Za dziś dziękuję :)
Bardzo

do niego

Nie odchodź teraz
to jeszcze nie Twój czas
to jeszcze nie pora
jeszcze tli się świt
jeszcze tyle chwil do smakowania
jeszcze tyle słów które nigdy
nie wyrwały się z trzepotem
Twoich ust
nie odchodź jeszcze
kiedyś przyjdzie
taki dzień
że nie obudzi Cię
moja łza...