czwartek, 31 stycznia 2013

skrawki

Śniło mi się że dostałam list od Ciebie
ten na który kiedyś czekałam...

a tymczasem znów zaskoczyła mnie noc
zbyt długa
zbyt krucha
zbyt niepewna
zbyt bezsenna...

najpiękniejsza jestem przed snem
po kąpieli
po zmyciu makijażu
po zdjęciu codziennej maski

pachnę wtedy sobą
prawdą
wewnętrznym dzieckiem

tą prawdą jestem tylko dla ciebie.. 

Czy da się jeszcze na nowo rozpalić tę noc... zaczarować ją...?
Da się jeszcze?
Spróbujemy...