niedziela, 3 sierpnia 2014

422 - Po urlopie

Ostatni dzień urlopu właśnie mija...
Z naładowanymi bateriami, ruszę jutro do boju .
Mam tylko nadzieję że nie dam się szybko złamać.
Urlop zapamiętam jako czas, który spędziłam z bliskimi. Z córką, z mężem, z rodzicami, ze znajomymi i z sobą samą.
W pięknych miejscach natury i w samochodzie kursując do lekarzy.
To był dobry czas. Czas szaleństwa i spokoju. Czas tłumu, naszej trójki, dwójki i mnie samej.
Kocham Cię, moje życie, za ten czas.