poniedziałek, 30 marca 2015

Virginia C. Andrews - "Kwiaty na poddaszu"

cykl- Rodzina Dollangangerów (tom 1) 
wydawnictwo - Świat książki
rok wydania - 2012
liczba stron - 384
moja ocena - 9/10 

Trudno mi ostatnio zabrać się do czytania, do pisania. Nie ma czasu na nic, nie ma sił. Nie pamiętam drugiego takiego okresu w moim życiu, żeby "nawet książki nie chciało mi się przeczytać"...
Długo również zabierałam się za kupno tej książki i jej przeczytanie.  Nie żałuje jednak. 
Książka jest wciągająca, przerażająca... pochłania się ta historię jednym tchem. 
Nie jest to zdecydowanie lektura, łatwa, prosta i przyjemna. 
Szczególnie że książka opowiada losy, czworga dzieci, półsierot, trzymanych pod kluczem na ciemnym, brudnym strychu. Opowiada o tęsknocie, samotności, rozczarowaniu, ale i nadziei i miłości. Zdecydowanie polecam.




 

środa, 25 marca 2015

Carla Montero - "Złota skóra"

wydawnictwo - Rebis
rok wydania - 2014
liczba stron - 376
moja ocena - 7/10

Jakiś czas temu przeczytałam inna książkę tej autorki "Szmaragdową tablicę" i szczerze pisząc z lekkim niepokojem podeszłam do tej książki. Nie żałuję jednak.
Lektura ciekawa, bez konsystencji rozciągniętego makaronu. Czyta się szybko, konkretnie, wydanie dające komfort czytania.  Historia opowiedziana z fantazją. Trochę miłości, trochę kryminału. A przede wszystkim styl autorki, jakby się podniósł w tej książce. Polecam. :)
 

sobota, 21 marca 2015

czwartek, 19 marca 2015

Zygmunt Miłoszewski - "Bezcenny"

Wydawnictwo - W.A.B.
rok wydania - 2013
liczba stron - 496
moja ocena - 7/10

Książka niestety trafiła u mnie na czas rozproszenia umysłowego różnymi sprawami, a mimo to szczególnie od połowy wciągnęła do reszty. Również to co na początku wydawało mi się nawałem informacji o obrazach, później przerodziło się w ciekawostki, które mnie zainteresowały. Napisana mistrzowskim stylem Miłoszewskiego, więc naprawdę warto po nią sięgnąć. Polecam.
Należy jednak pamiętać, że książka nie dotyczy cyklu z Teodorem Szackim. Nie należy się nastawiać na podobieństwo. Zbieżność.  Może nawet lepiej zrobić przerwę, pomiędzy innymi książkami tego autora, a "Bezcennym".

wtorek, 17 marca 2015

Eustachy Rylski - Obok Julii


Seria - Czytelnia Polska
Wydawnictwo - Wielka Litera
rok wydania - 2013
stron - 382
moja ocena - 5/10

No niestety, nie jest to książka dla mnie.  Książkę dostałam w czerwcu 2013 roku, z okazji ślubu. Czekała spokojnie na swoją kolej, aż nabrałam naprawdę sporej ochoty, by ją przeczytać. Zapał straciłam tak gdzieś koło połowy i niestety nie miałam dość wytrwałości nawet by dokończyć. Nie jestem więc chyba adresatem poważniejszej literatury :(. A może po prostu był to zły czas dla tej książki, może jeszcze dam radę do niej powrócić? Zważywszy że posiada duże walory literackie. 
I za te walory, i za wydanie i druk, dodatkowe punkty.

poniedziałek, 16 marca 2015

"Stephanie Plum - Dziewczyny nie płaczą - Przybić piątkę" - Janet Evanoivich


Cykl - Stephanie Plum (tom 5)
wydawnictwo - Fabryka słów
rok wydania - 2013
liczba stron - 512
moja ocena - 8/10

Kolejny tom, kolejne śmieszne, dziwaczne przypadki szalonej łowczyni nagród.
Nic zaskakującego i nowego w tym tomie znaleźć się nie da.
W przypadku tej książki jednak, stałość jest dobrą drogą.
Za mało mi tylko było Babci Mazurowej,  o niej powinny powstać oddzielne części.
Ot taki lekki kryminał na weekend. Polecam.
 

piątek, 13 marca 2015

bajka o ... milczeniu i moim mężu

Dzień bez samochodu :)
Nie pomyślałabym że zostawiając samochód w garażu i decydując się na podróż autobusem, mimo że:
a) samochód działa,
b) stać nas na benzynę
c) pada deszcz
d) lubimy nasz samochód
e) lubimy podróże naszym samochodem...
To w rezultacie sprawi mi to taką frajdę.
Siedziałam z moim małżonkiem, ramię w ramię, trzymając się za ręce, cicho rozmawiając lub po prostu milcząc, naszym wspólnym, małżeńskim, wyjątkowym, milczeniem, w którym jest każde ciepłe i dobre słowo, które chcemy sobie przekazać...
Patrzyliśmy na siebie teraz, i na tą parę ludzi sprzed kilki lat, którymi byliśmy. Wspominaliśmy przez tą krótką chwilę czas, kiedy byliśmy narzeczeństwem i ten teraz, który "też jest spoko" jak powiedział mój mąż. :).
I było może głośno, niewygodnie, chłodno, a jednak było mi dobrze, jak kiedyś, jak zawsze, gdy jesteśmy razem...

PS. I taka myśl, że życie, tak pięknie mnie wciąż zaskakuje, fascynuje, nakręca, swoją prostotą i zwykłą codziennością.
I ta druga, że może bardzo dużo gadam i mój mąż musi prosić/ błagać / zaklinać... bym pomilczała trochę i dała mu ogarnąć myśli (najczęściej).
Czasem zdarzają się jednak takie chwile, jak ta w autobusie, kiedy potrafię tak pięknie (dla Niego - i tylko z Nim) milczeć. W dodatku milczeć o wszystkim.

ZA MOJEGO MĘŻA I CZAS Z NIM, KOCHAM CIĘ, MOJE ŻYCIE.

Randka w ciemno na dwie pary

Lekka, zabawna komedia, choć z wieloma podtekstami seksualnymi, co jednak dodawało lekkiej sztuczności i odrobinę ciężkości. Było trochę śmiesznie, trochę się dłużyło :( Najważniejszy wniosek, jaki wyniosłam z tego spektaklu był taki, że uwielbiam swoje ustabilizowane życie uczuciowe i "nasze randkowanie" z dreszczykiem nowości, ciekawości, radości przebywania razem...
Za takie wniosku, Kocham Cię, moje życie.

czwartek, 12 marca 2015

Pani Kennedy i ja - Clint Hill

Wydawnictwo - G+J
rok wydania - 2013
liczba stron - 410
moja ocena 10/10

Wiem, wiem. Znów 10/10. Ale czas (wpisy na blogu) pokażą że u mnie wiele książek ma 10/10. Większość z wcześniejszego czytania, ale wierze że wiele jeszcze przede mną. Jednym z powodów mojego książkocholizmu, jest właśnie to, że co jakiś czas, trafiam na te jedyne (najlepsze 10/10) w których zakochuję się od razu i całym sercem.
Pani Kennedy i ja. To nie typowa biografia, nie przesłodzony opis pary prezydenckiej, nie opis nieczystości w kampaniach i życiu. Pani Kennedy to opis, kilu lat Clinta Hilla u boku wyjątkowej kobiety. Kilka lat, radości, szczęścia, ale i smutku, aż po tragedie. Opowiedziana z ciepłem i dyskrecją, z zachowaniem godności i wyczucia. Przepełniona emocjami. Polecam. Czyta się jednym tchem i naprawdę, nie można się oderwać.
To wyjątkowa pozycja dla miłośników biografii, historii kobiet, powieści.

środa, 11 marca 2015

Szkic do erotyku współczesnego - Tadeusz Różewicz

A przecież biel
najlepiej opisać szarością
ptaka kamieniem
słoneczniki
w grudniu

dawne erotyki
bywały opisem ciała
opisywały to i owo
na przykład rzęsy

a przecież czerwień
powinno opisywać się
szarością słońce deszczem
maki w listopadzie
usta nocą

najplastyczniejszym
opisem chleba
jest opis głodu
jest w nim
wilgotny porowaty ośrodek
ciepłe wnętrze
słoneczniki w nocy
piersi brzuch uda Kybele

źródlanym
przeźroczystym opisem
wody
jest opis pragnienia
popiołu
pustyni
wywołuje fatamorganę
obłoki i drzewa wchodzą
w lustro

Brak głód
nieobecność
ciała
jest opisem miłości
jest erotykiem współczesnym
lato 1963

Camilla Lackberg - Niemiecki Bękart

wydawnictwo - Czarna owca
rok wydania - 2011
liczba stron - 568  
seria - Czarna Seria
cykl -  Erica Falck/Patrik Hedström (tom 5)
moja ocena 10/10

Niemiecki Bękart, jest ostatnią książką Camilli Lackberg, którą miałam przyjemność przeczytać. (Czytałam tomy, w swojej kolejności :)). Ale to moim zdaniem perełka, więc dobrze że zostawiłam ją na koniec. W tej części początek zagadki stanowi niemiecki medal odnaleziony na strychu. Bieg rozgrywa się w czasie przeszłym i teraźniejszym, czasie ciemnych rys na ludzkich obliczach. Zakończenie, jak zawsze u Lackberg jest stopniowane i zaskakujące. Zdecydowanie polecam.

wtorek, 10 marca 2015

bajka o... pewnej zakręconej matce

Wybiega zakręcona matka blondynka (niestety to ja), z samochodu, biegnie do apteki.
Zatrzymuję się pod drzwiami, na drzwiach plakietka "zamknięte"...
patrzę na godziny otwarcia do 19.00,
patrzę na zegarek - 18.35,
ciągnę za klamkę, ani drgnie,
naciskam dzwonek
ciągnę za klamkę
stoję i się zastanawiam, (może ktoś wyjdzie i otworzy)
podchodzi inna matka (nie blondynka)
pcha drzwi i wchodzi...
Małżonek z córką duszą się w samochodzie ze śmiechu,...

piątek, 6 marca 2015

Kobiety dyktatorów 2

Wydawnictwo - Znak
Rok wydania - 2013
liczba stron - 384
moja ocena - 6 / 10

W przypadku pierwszej części, przyznaje, moje zainteresowanie było większe. Postacie wydawały się ciekawsze, a stronice nie dłużyły się tak bardzo.  Z drugiej strony pierwsza część dotyczyła innych kobiet, innych dyktatorów. A może po prostu książka trafiła na zły dla niej czas? A może to kwestia współczesności bohaterów?  A może chaotyczności, która sie wkradła?

Ta część opisuje kobiety Sadama Husajna, Osamy bin Ladena, Fidela Castro, Slobodana Miloševicia, Kim Dzongila, Chomejniego

 

środa, 4 marca 2015

Luty po drugiej stronie lustra

Stephanie Plum - Zaliczyć czwórkę / Janet Evanowich

Wydawnictwo - Fabryka słów
rok wydania - 2012
stron - 416
moja ocena 7,5/10  

Ja wiem, że to nie jest kryminał najwyższej klasy... a jednak naprawdę cudownie spędza się przy nim czas. Historie Stephanie Plum, są kosmiczne, a ona cudownie śmieszna. A i jeszcze trzeba pamiętać o Babci Mazurowej, o niej powinien powstać kolejny cykl :) Polecam. Idealne w podróż i na weekend, szybko się czyta. 

wtorek, 3 marca 2015

Lutowe zbiory

Miało być 30 książek na 30 urodziny. Ale już niewiele zabrakło.  :-) ciekawe kiedy to przeczytam...
#mezu_nasz_budżet_ jeszcze_żyje
#dziękuję

niedziela, 1 marca 2015

Idealna lektura na urodziny :)

Małgorzata Musierowicz - Małomówny i rodzina
wydawnictwo - Akapit Press
cykl - Jeżycjada (tom 0)
rok wydania - 1975
wydanie zmienione - 1991
liczba stron - 256
ocena - 10/10

Wiem, to wstyd i hańba że nigdy nie miałam styczności z książkami P. Musierowicz.  
Nie potrafię tego wytłumaczyć. Mogę się tylko kajać. 
Ale jak niektórzy może wiedzą, potrafię uczyć się na błędach i je naprawiać.  Tak więc postanowiłam nadrobić zaległości. 
Książka okazała się dla mnie idealną lektura na moje 30 urodziny. Powrót do dzieciństwa i to tego w najlepszym wydaniu. Troje rodzeństwa. Mama. Babcia. Życie na wsi i wychowywanie dzieci w latach 70. Czy gdzieś nadal są takie rodziny? Odżyła we mnie tęsknota za swoim dzieciństwem, za wsią, na której nigdy nie mieszkałam, za wspólnotą sąsiedzką - małomiasteczkową, za przygodą. 

Książka jest tomem "zerowym" cyklu "Jeżyciada" a co za tym idzie rozpoczęłam swoją przygodę z tym cyklem. Polecam. Pomiędzy romansami, kryminałami. Genialna pozycja. Żałuje tylko że moje córka nie chce po nią sięgnąć. No ale może i na nią przyjdzie pora :)

Urodzinowe podsumowanie :)

Miało nie być podsumowań, no ale :).
W końcu raz w życiu kończy się 30 lat :)
Poza tym większość osób składających mi życzenia, utwierdzała mnie w moich myślowych podsumowaniach na temat tego, co do tej pory osiągnęłam.
Więc:
- mam wspaniałą (lekko zwariowaną córkę),
- mam wspaniałego męża,
- mam wspierających rodziców,
- mam rodzeństwo z inwentarzem (żona, brataniątka)
- mam rodzinę dalszą (choć bliską),
- mam wielu dalszych znajomych, i garstkę tych wyjątkowych, :)
- mam szalonego psa,
- mam ustabilizowaną sytuację zawodową,
- mam kilka notesów, kalendarzy, zeszytów myśli za co jestem (każdego dnia wdzięczna),
- mam wiele książkek,
- mam wielką nadzieję że nic się nie zmieni :)
Kocham cię, moje życie.