czwartek, 28 maja 2015

Cała prawda

7 miesiecy. Tyle mniej więcej trwa nasze drugie życie, to tajne. To o którym milczeliśmy. 7 miesięcy. Zaczęło się niewinnie. Gorszy nastrój, trochę łez. Potem poleciało jak lawina... kłopoty z bólami głowy, brzucha, mdłości, senność.  Kłopoty w szkole. W badaniach wyszła mononukleoza, która tłumaczy objawy. Przy diagnostyce glowy wyszły na jaw samookaleczenia. W końcu psycholog, psychiatra, diagnoza depresja.  Masz 15 lat, tyle ile ja miałam gdy się pojawiłaś... Masz 15 lat i jesteś dla mnie najważniejsza. Masz 15 lat a jesteś tak bardzo nieszczęśliwa, że nie potrafię tego znieść. Ty też. Zrobiłabym wszystko by Ci pomóc. Robie wiele jednak i tak jestem bezsilna. Jednak i tak przegrywam.
Dziś znów wszystko poszło gorzej niż mogło. Trafiłaś do szpitala bo zasłabłaś na ulicy. Może to coś innego, ale najpewniej stres. Myśleliśmy że wychodzimy na prostą, ale widać jeszcze bardzo długa droga przed nami. Tak bardzo brakuje mi życia, które wiedliśmy. Tak bardzo chciałabym je odzyskać. Tak bardzo chciałabym nauczyć Cię Je kochać. Tak bardzo chciałabym Cię uratować. Pozwól mi na to...