środa, 24 lutego 2016

sztuka - Małe Zbrodnie Małżeństkie

Małe Zbrodnie Małżeńskie czytałam już dłuższy czas temu. |Jednak ten krótki dramat, jest w mojej
pamięci bardzo głęboko wyryty. Sztuka opowiada o życiu we dwoje. W sposób przewrotny ale istotnie prawdziwy. Komedia przeplata się ze zbrodnią, miłość z bólem i rozpaczą... ot życie chciałoby się powiedzieć...

W pierwszej wersji na sztukę miałam iść z moim Ślubnym (niestety się rozchorował) i nie mógł mi towarzyszyć a szkoda. Bo to historia z morałem :)
 Wieczór (całkiem udany zresztą), spędziłam więc w kobiecym gronie:)






(Źródło fotografii: www.teatrmazowiecki.pl)

Jeśli ktoś ma okazję. Polecam.