poniedziałek, 30 maja 2016

30/2016 Sałat Love - David Bez

Wydawnictwo: Buchmann Sp. z o.o.
rok wydania - 2015
liczba stron - 304
moja ocena - 9/10

To zdecydowanie jedna z lepszych książek kulinarnych jakie miałam okazję czytać, przeglądać, wypróbowywać.  To idealna publikacja dla tych co chcą jeść zdrowiej, dla tych co chcą jeść prosto, z prostych składników, dla tych co chcą jeść syto. To pięknie wydana książka, z jasnym i prostym menu, z ciekawymi informacjami dodatkowymi. Warto mieć ją w swojej biblioteczce, nawet jak nie jest się wybitnym kucharzem. :) Polecam.

poniedziałek, 23 maja 2016

29/2016 Książka do przezycia


 Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
rok wydania - 2016
liczba stron - 256
moja ocena - 6,5/10


Trudno jednoznacznie określić tę książkę.  Nie jest to książka do czytania, raczej do inspiracji. Kreatyna pozycja dla dorosłych, którzy chcą się zagubić na chwilę w samym sobie. Z drugiej strony, tak dużo ostatnio na rynku pojawiło się tego typu pozycji. A ta? No cóż może kolorowa, ale jednak widziałam już ładniej wydane. Może inspirująca, ale takimi frazesami, które ucierają się już... Jak ktoś ma chwilę lub dwie, warto po nią sięgnąć. Jak ktoś ma chwil więcej można się w niej zagłębić, zagłębiając się w sobie. Mogę polecić, choć bez większego entuzjazmu.


poniedziałek, 16 maja 2016

28/2016 Żona lotnika. Kobieta która podbiła niebo. Melanie Benjamin

 

wydawnictwo - Muza
rok wydania - 2013
liczba stron - 400
ocena moja - 8/10

Długo zwlekałam z przeczytaniem tej książki. Jak już jednak po nią sięgnęłam okazało się że to zdecydowanie jedna z ciekawszych książek tego roku. Jest to historia niezwykłej kobiety, niezwykłego małżeństwa, niezwykłych czasów. Historia tragedii i  sukcesów. Historia pary, która będąc na szczycie osiągnęła swój największy dół. Historia po której poznaniu, spojrzy się inaczej na tamten czas. Do tego książka jest pięknie wydana. Cudowna okładka, już samo patrzenie na nią sprawia mi przyjemność. Polecam.

poniedziałek, 9 maja 2016

27/2016 Jana Frey - Bez odwrotu

 Wydawnictwo - Zakład Narodowy im. Osolińskich
data wydania - 2005
liczba stron - 136
kategoria - dla młodzieży
moja ocena 8/10

 Romantyczna pierwsza miłość. Niespełna 15-letnia Lilli zachodzi w ciążę. Nie jest na to przygotowana. Sama jest jeszcze dzieckiem. Czy będzie odpowiedzialną matką, czy da sobie radę? Czy jej chłopak dojrzał do roli ojca? Problemy narastają... Pytania można mnożyć... Każde rozwiązanie jest trudne./ opis za: www.lubimyczytać.pl / 

Muszę przyznać, że mam wielki sentyment do książek zajmujących się zagadnieniem młodego macierzyństwa. Znane są mi problemy i rozterki młodych bohaterek tych powieści. A co za tym idzie jeszcze nigdy nie zawiodłam się na tego rodzaju opowieściach i zawsze była to dla mnie ważna lekturą, tak samo było zresztą i w tym przypadku. Z autorką nie miałam wcześniej do czynienia, więc ciężko mi się odnieść do tego czy to jej styl, czy treść bardziej mnie urzekła. Nie wiem czy do końca mogę być obiektywna w tym zakresie.  Jednak książka porusza bardzo ważny, trudny temat, niestety wbrew pozorom dość powszechny. 
Ta krótka opowieść to bardzo poruszający zapis wydarzeń, które miały miejsce w rzeczywistości. To opis uczuć, ciężkich, tragicznych, ale i wzruszających. Uczuć niemalże z dna rozrywającego się serca. To nie tylko pozycja z rodzaju "ku przestrodze", to tez pozycja "dla zrozumienia problemu" Polecam.



 

piątek, 6 maja 2016

26/2016 Małgorzata Musierowicz - Nutria i Nerwus

Cykl - Jezycjada (tom 10)
rok wydania - 1995
liczba stron - 160
kategoria - literatura młodziezowa
moja ocena 9/10

 Oficjalna strona autorki - musierowicz.com.pl

 Nutria, piękny rudzielec z temperamentem, wyrusza na wakacje. Nieroztropnie zabiera ze sobą siostrzenice: Pyzę i Tygryska. Połączenie tych trzech osobowości nie może przynieść nic dobrego. A już na pewno ich przygody nie otrą się o nudę (już przedsiębiorczy Tygrysek o to zadba).
Kolejny tom Jeżycjady, zahacza o... kryminał. Cierpliwość dobrej ciotki zostaje wystawiona na próbę, nie obędzie się też bez przygody miłosnej. / opis:www.akapit-press.com.pl

To zdecydowanie będzie jedna z moich ulubionych części serii Jezycjady. To książka krótkiej podroży przez życie, jednej z sióstr Borejko - Natalii i jej siostrzenic. Do tej podroży niespodziewanie choć zgodnie z planem dołącza się brat porzuconego adoratora i tu zaczyna się cała "jazda". Kryminał miesza się z romantyczną komedią pomyłek w stylu Szekspirowkim. Dodatkowym atutem tej części jest to, że we wcześniejszych tomach poznajemy w okrojonym stopniu Natalię Borejko, i to raczej z tej nudniejszej strony. Tu,szczególnie w połączeniu ze swoimi siostrzenicami, rozkwita na cudownie komiczną bohaterkę. 
Po raz kolejny kompletnie wsiąkłam w świat Borejków i już chce więcej! To dowodzi że, Jezycjada jest cyklem nie tylko dla nastolatków, ale i dla dorosłych. Ja pokochałam książki Musierowicz w wieku 30 lat. Lepiej później niż wcale. W tych książkach jest tyle dobra, prostoty, miłości... Aż chce się tak żyć! Z tych książek, a szczególnie z tej, wyciągnąć można przesłanie że nie zbawimy całego świata, ale robiąc tylko tyle ile zdołamy, możemy go naprawić choć trochę.
 


 

wtorek, 3 maja 2016

25/2016 Małgorzata Musierowicz - Dziecko piątku

cykl - Jezycjada (tom 9)
wydawnictwo - Akapit Press
data wydania - 1993
liczba stron - 176
kategoria - literatura młodzieżowa
moja ocena - 9/10

strona autorki - musierowicz.com.pl



 

Kończy się rok szkolny. Nie wszyscy jednak spieszą się do domu. Aurelia Jedwabińska wątpi, aby ktokolwiek interesował się jej świadectwem. Konrad Bitner zaś woli przygotowywać przedstawienie swojej jednoosobowej trupy teatralnej, aniżeli biec z cenzurką do starszej siostry, Beaty.
I tak się poznają: on, młody, niespokojny artystyczny duch, i ona, troszkę zagubiona, z poczuciem osamotnienia, ale samodzielna i zaradna osóbka. Czas wakacyjny spędzony w Pobiedziskach pozwala im lepiej się poznać, daje też Aurelii szansę spotkania z nie odwiedzaną od lat babcią i przynosi nową znajomość z Arturkiem Gburkiem. Oczywiście ta nowa znajomość niezbyt mile odbierana jest przez Konrada... / opis: www.akapit.press.com.pl

Przyznam szczerze że, nie wiedząc o tym, sięgając po tę książkę, okazało się że z wielkim utęsknieniem czekałam na niąę. Czekałam od  przeczytania "Opium w rosole". Bardzo byłam ciekawa dalszych losów małej Aurelii Jedwabińskiej. Niestety autorka zgotowała jej smutny los :( Śmierć matki poprzedzona odejściem ojca, do tego niewyjaśnione nieporozumienie z jedną z sióstr Borejko, a co za tym idzie - odcięcie się od nich i wielka samotność.  
Z pomocną dłonią i wielkim sercem i otwartymi ramionami czeka na Aurelię babcia z którą dawno już się nie widziała, W jej życie wparuje też Konrad Bitner (znany z "Brulionu Bebe B".) artystyczny duch, jak również Gburek (naukowa dusza) również zabiegający o względy młodej dziewczyny. Czym ta rywalizacja serca z rozumem się zakończy? Jeśli jeszcze nie czytaliście tej cześć Jezycjady, nie zwlekajcie.