piątek, 6 maja 2016

26/2016 Małgorzata Musierowicz - Nutria i Nerwus

Cykl - Jezycjada (tom 10)
rok wydania - 1995
liczba stron - 160
kategoria - literatura młodziezowa
moja ocena 9/10

 Oficjalna strona autorki - musierowicz.com.pl

 Nutria, piękny rudzielec z temperamentem, wyrusza na wakacje. Nieroztropnie zabiera ze sobą siostrzenice: Pyzę i Tygryska. Połączenie tych trzech osobowości nie może przynieść nic dobrego. A już na pewno ich przygody nie otrą się o nudę (już przedsiębiorczy Tygrysek o to zadba).
Kolejny tom Jeżycjady, zahacza o... kryminał. Cierpliwość dobrej ciotki zostaje wystawiona na próbę, nie obędzie się też bez przygody miłosnej. / opis:www.akapit-press.com.pl

To zdecydowanie będzie jedna z moich ulubionych części serii Jezycjady. To książka krótkiej podroży przez życie, jednej z sióstr Borejko - Natalii i jej siostrzenic. Do tej podroży niespodziewanie choć zgodnie z planem dołącza się brat porzuconego adoratora i tu zaczyna się cała "jazda". Kryminał miesza się z romantyczną komedią pomyłek w stylu Szekspirowkim. Dodatkowym atutem tej części jest to, że we wcześniejszych tomach poznajemy w okrojonym stopniu Natalię Borejko, i to raczej z tej nudniejszej strony. Tu,szczególnie w połączeniu ze swoimi siostrzenicami, rozkwita na cudownie komiczną bohaterkę. 
Po raz kolejny kompletnie wsiąkłam w świat Borejków i już chce więcej! To dowodzi że, Jezycjada jest cyklem nie tylko dla nastolatków, ale i dla dorosłych. Ja pokochałam książki Musierowicz w wieku 30 lat. Lepiej później niż wcale. W tych książkach jest tyle dobra, prostoty, miłości... Aż chce się tak żyć! Z tych książek, a szczególnie z tej, wyciągnąć można przesłanie że nie zbawimy całego świata, ale robiąc tylko tyle ile zdołamy, możemy go naprawić choć trochę.