piątek, 2 grudnia 2016

Opera Wrocławska - Poławiacze pereł


Poławiacze pereł stanowią jedną z najpiękniejszych kompozycji Georgesa Bizeta. Pisząc to dzieło późniejszy autor nieśmiertelnej Carmen nie miał jeszcze 25 lat. Stworzył jednak operę, która mimo nieprzychylnych komentarzy ówczesnych krytyków przetrwała próbę czasu i doczekała się wielu nagrań płytowych. W Polsce Poławiacze pereł znani są od ponad stu lat, nie schodzą również z afiszy najlepszych teatrów operowych świata.
Autor upodobał sobie dla swych oper egzotyczne tło. Akcja Poławiaczy pereł, określanych jako „opera liryczna”, rozgrywa się w malowniczej scenerii wioski rybackiej na Cejlonie. Historia opowiada o miłosnym trójkącie: wódz wioski Zurga oraz myśliwy Nadir zakochują się w pięknej kapłance Leili. W imię swej przyjaźni wyrzekają się tej miłości. Jednak los jest przewrotny. Po długiej nieobecności Leila przybywa do wioski i sprzeniewierza się swemu powołaniu kapłanki - wbrew złożonej obietnicy czystości, między nią a Nadirem wybucha gwałtowna namiętność. Gdy romans wychodzi na jaw, wódz wioski zmuszony jest wydać na kochanków wyrok śmierci. Czy Zurga poświęci swą miłość w imię przyjaźni i dobra kochanych osób?
<<Źródło opisu:  Opera Wrocławska >>

Ja byłam urzeczona, gdyby ktoś miał okazję, zdecydowanie polecam. Piękny śpiew, cudownie brzmiąca orkiestra, urok, bogactwo kostiumów. A wszystko to podane w kameralnej sali pięknej Opery Wrocławskiej.