środa, 25 stycznia 2017

W alternatywnym życiu

W alternatywnym życiu, które prowadzę w swojej głowie...
Świat jest pełen miłości, nie ma wojen, nie ma chorób ani depresji. W alternatywnym życiu, które prowadzę w swojej głowie... nie ma głodu, ani brudnej polityki. Tam nie powstały bomby i nikt nie zna terroryzmu. Nikt nie zabija zwierząt, ani ludzi. Słowa niosą ukojenie, obrazy nadzieje. Wszystko jest tam proste i dobre. Czas wolno płynie i jest go tak wiele. Nie ma przemocy, słowa nie ranią, dłonie nie bija, a noże nie kaleczą. Nie ma łez, bo nie ma do nich powodu, nie ma bólu ani cierpienia, jest miłość za to tak wielka, ze leczy każdy lęk, którego nie ma, bo go nie wynaleziono...
Piękny jest ten alternatywny świat, który prowadzę w swojej głowie.