piątek, 3 lutego 2017

16/2017 Uroczysko, Magdalena Kordel, Wydawnictwo Znak


Magdalena Kordel - Uroczysko
Cykl - Uroczysko (tom 1)
Wydawnictwo - Znak
Data wydania - 2015
Liczba stron - 400
kategoria - literatura kobieca
Moja ocena - 5/10

"Uroczysko" to moja czwarta, po "48 tygodni", "Anioł do wynajęcia" i "Sezon na cuda", książka Magdaleny Kordel. Nie wiem dlaczego, ale ta wydała mi się najsłabsza.  Może po prostu, za dużo chwilowo słodyczy w książkach? I jak w "Aniele do wynajęcia" i "Sezonie na cuda" nawet naiwność i ckliwość książek, była na plus, tak tym razem wypadło trochę gorzej. Nie mam nic do tej książki, to dobra lektura, tylko akurat nie dla mnie.

O czym jest książka?

Bohaterką powieści jest Majka, kobieta na życiowym zakręcie. Mąż żąda rozwodu, po tym jak związał się z inną wybranką do której się wyprowadził z domu, który to, ma zabrać komornik. Kobieta postanawia odciąć się od rozczarowań i  razem z nastoletnią córką zacząć od nowa, w domu zmarłej ciotki w urokliwym małym miasteczku Malownicze. Tam podejmuje pracę nauczycielki i rozpoczyna działania związane z otworzeniem pensjonatu. Na pomoc ruszają jej życzliwi mieszkańcy miasteczka. 

Co zatem dobrego w książce?
 
"Uroczysko" to ciepła, przesycona ludzkim dobrem historia "ku pokrzepieniu" zszarganych serc. Jest pełna humoru i slow life. Język powieści jest lekki, niewymagający, idealny na dni gdy mamy ochotę się odprężyć. Najmocniejszym punktem książki, jest ogromny dystans autorki do trudów i trosk codzienności i swoich bohaterów. Chciałabym się tego nauczyć.
"Uroczysko" to historia o marzeniach i ich spełnianiu i o tym, że koniec jest nowym początkiem.

Wbrew pozorom, polecam Wam tę książkę. To dobra książka. Może po prostu nie trafiła w moje czas.