środa, 22 lutego 2017

23/2017 Dziewczyna z pociągu, Paula Hawkins, Świat Książki

Paula Hawkins - Dziewczyna z pociągu
Wydawnictwo - Świat Książki
Data wydania - 14.09.2016
Liczba tsron - 328
Kategoria - thriller/kryminał/sensacja
moja ocena - 8/10


Trzy kobiety, trzy narracje. Jedna trudna, ciężka i mroczna historia. Tak mogłabym podsumować tą książkę.
Długo się do niej zbierałam, ale było warto. 



"Dziewczyna z pociągu" to mroczny thriller psychologiczny. Swoją koncepcją przypomina mi, czytaną niedawno książkę "Kiedy będziemy deszczem". Ma w sobie to samo budowanie napięcia, od pierwszej, aż do ostatniej strony powieści. To poczucie że zaraz wydarzy się coś okropnego, że nie będzie odwrotu, a juz tym bardziej hapyy endu. 

Główną narratorką powieści jest Rachel, skazana na upadek, alkoholiczka, która nie może pogodzić się z odejściem męża do innej kobiety, przez co wciąż nie daje im spokoju. Traci pracę, zamieszkuje u koleżanki i pogrąża się w coraz większej ciemności. Wstyd nie pozwala jej przyznać się do tego, że została bezrobotna, więc codziennie przemierza pociągiem swoją starą trasę. Po drodze obserwuje z okna domy, niektórzy z ich lokatorów są jej wyjątkowo bliscy. Myślę że cała historia ciągnęłaby się w nieskończoność, a bohaterka spadała w coraz większą otchłań, gdyby nie niespodziewane zaginięcie jednej z podglądanych lokatorek.
Megan - obserwowana prze Rachel kobieta, jest sąsiadką byłego męża Rachel i jego nowej żony Anny, dzięki której poznajemy trzecią stronę tej historii. Niestety wiele więcej nie mogę zdradzić, bo to byłby już spojler...
W każdym bądź razie, losy tych trzech kobiet zostają ze sobą mocno związane, a zaginięcie tej drugiej staje się kolejną rysą na ich relacjach. Co się wydarzyło w dzień kiedy zaginęła Megan? Czy ktoś ją zamordował? Czy może uciekła? To nie jedyne pytania, które pojawiają się w w trakcie czytania tej książki. 

Niestety, pod koniec zorientowałam się, jak mniej więcej będzie przebiegać zakończenie, ale i tak nie pozbawiło mnie to ciekawości podczas docierania do sedna tej historii.

Jeśli ktoś z Was, jeszcze waha się czy sięgnąć po tą książkę - nie zwlekajcie. Jest spora szansa że Wam się spodoba, a jeśli nie, to przynajmniej wyrobicie sobie o niej swoje zdanie.  

Ja gorąco ją polecam.