piątek, 31 marca 2017

35/2017 [PRZEDPREMIEROWO] W kręgu księżniczki, Jean Sasson, Znak Literanova, 2017

Jean Sasson - W kręgu księżniczki
Cykl - Księżniczka Sułtana (tom 3)
Wydawnictwo - Znak Literanova
Data wydania - 12.04.2017 
Liczba stron - 336
kategoria - literatura faktu
moja ocena - 7/10 - bardzo dobra

Polecam:
- lubiącym książki Jean Sasson,
- lubiącym książki na faktach,
- lubiącym książki o Arabii Saudyjskiej,
- lubiącym książki o sytuacji kobiet w krajach arabskich,
- lubiącym książki o silnych, mądrych i wyjątkowych kobietach.

 
"W kręgu księżniczki", to moje pierwsze spotkanie z literaturą Jean Sasson. Niestety, wcześniej nie miałam do czynienia z jej książkami i zdecydowanie planuję to nadrobić. Wszystko w tej książce, przemawia na jej korzyść. No, może poza faktem, że tak szybko się kończy. :)

Autorka przebywała ponad 10 lat w Arabii Saudyjskiej. Tam też poznała księżniczkę Sułtanę Al Si'ud. Kobiety spędziły ze sobą dużo czasu, przeprowadziły ze sobą wiele rozmów i się zaprzyjaźniły. Szybko okazało się że Sułtana, nie jest jak można by się spodziewać rozkapryszoną, egoistyczną i oderwaną od rzeczywistości kobietą. Przynajmniej nie jednoznacznie. To osoba świadoma, mądra, niezwykle wrażliwa, na ile to możliwe w tym kraju, niezależna i marząca o możliwości wpływania na poprawę życia kobiet. A przede wszystkim myślę że bardzo odważna. Przeciwstawienie się mężczyznom, niezgoda na wydawanie kobiet za mąż bez ich woli, na maltretowanie i gwałty, a także zabijanie ich nawet z powodu kaprysu ojców, mężów i braci, wymaga bowiem ciągle w XXI wieku, w jej kraju wielkiej siły, determinacji i właśnie odwagi.

Księżniczka Sułtana, mimo że jest bajecznie bogata, posiada dobrego męża, pozostaje bardzo świadomą i wrażliwą na los kobiet. W książce, dzięki jej opowieści możemy mieć wgląd w złote klatki, w których tkwią kobiety z Arabii Saudyjskiej. Przy takim bogactwie mogą kupić wszystko, mieś wszystko. Ale nie mogą żyć wolne. Los kobiet w tym kraju podlega szariatowi i jest zależny od mężczyzn. To ta lepsza opcja. Są bowiem kobiety, które zdecydowanie trafiają gorzej. Ich mężowie, traktują je, jako swoje służące i niewolnice seksualne. Dni tych kobiet, pełne są upokorzeń, zarówno psychicznych i fizycznych.

Myślę, że mogą pojawić się głosy, krytykujące księżniczkę, z jej odrealnieniem, szczególnie po opisie zakupów. Ale ciężko mi winić kogoś, kto żyje od urodzenia, w warunkach niewyobrażalnego dla mnie bogactwa, że nie do końca chyba zdaje sobie sprawę z faktycznej sytuacji ludzi biedniejszych. Nie mnie to oceniać.

Tak, czy inaczej to bardzo przejmująca historia. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, jak dla mnie trochę zbyt przyjemnie, mimo kilku drastyczniejszych scen. Dla nas, kobiet z krajów europejskich, książka napisana jest, w trochę jednak odrealniony sposób. Niby wiemy, że gdzieś jest źle, ale ze względu na odległość, jest nam trudno się do tego odnieść, szczególnie że wbrew pozorom to nie są częste tematy rozważań.. Niestety, ta książka, nie jest literaturą z typu tych, co wywołują burze i głębokie dyskusje. Mam jednak świadomość że dla kobiet z krajów arabskich, może być ważna. Na pewno wpływa na świadomość tego, jak wygląda życie kobiet w Arabii Saudyjskiej w XXI wieku.

Ja po przeczytaniu tej książki, tym bardziej niezmiernie się cieszę że urodziłam się w Polsce. Że przynajmniej w tej chwili, nie muszę walczyć o swoje życie. Że mój mąż, jest mi partnerem, a nie oprawcą i posiadaczem. Z drugiej strony, jeszcze bardziej zaczęłam zastanawiać się, nad tym, do czego prowadzi polityka dająca władzę nad decydowaniem o losie kobiet mężczyznom... To moje dobro osobiste i nie umiałabym się bez tego dobra obejść. Sytuacja Polek jest trochę inna. Jednak, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że w pewnym momencie, my również walczymy o to samo. By pozwolono nam decydować o swoim ciele, zdrowiu i życiu.

Książkę, oczywiście gorąco polecam.


Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję wydawnictwu Znak Literanova.