wtorek, 25 lipca 2017

Dokąd zmierzamy jako ludzie, czyli o śmierci dla odłon

Niesamowicie bardzo smuci mnie historia wczorajszej plotki dotyczącej śmierci Tadeusza Snuka, prowadzącego kultowy teleturniej Jeden z dziesięciu.


Zastanawia mnie kim są ludzie, którzy wpadają na tak okrutne pomysły zamieszczania informacji o śmierci znanych osób po to by... mieć więcej odsłon. Jak nisko trzeba upaść?

Na szczęście informacja okazała się nieprawdziwa. Ale nie potrafię sobie wyobrazić, co czuli bliscy i znajomi słynnego prowadzącego natykając się na takie wiadomości? I to nie jest pojedynczy przypadek. Wcześniej w taki sam sposób został uśmiercony chociażby Janusz Gajos, Ryszard Rynkowski czy Kuba Wojewódzki. Dokąd zmierzamy jako ludzie ja się pytam? Szczególnie że wiadomość podchwyciło kilka plotkarskich portali...
A tak na marginesie. Warto pamiętać również o tym, linki z fałszywkami mogą być zainfekowane wirusem.  
A Panu Tadeuszowi, życzę wielu lat zdrowia!