środa, 9 sierpnia 2017

Wydawniczy lipiec i sierpień, czyli co przykuło moją uwagę

Co łączy hygge i Larsa von Triera? Carlsberga i Kierkegaarda? A nawet Szekspira i Metallicę? Odpowiedź znajdziemy w Danii, państwie, które ostatnio zawładnęło naszą wyobraźnią. Okrywamy się ich kocami, oglądamy ich seriale i ustawiamy wieże z ich klocków, ale tak naprawdę ile wiemy o samych Duńczykach?
To reportaż, a zarazem książka podróżnicza, która poszerzy naszą wiedzę na temat Danii i jej mieszkańców. Od serialu Dochodzenie do szefów restauracji Noma, Patrick Kingsley zabiera nas w podróż do serca Danii. (Wydawnictwo Czarna Owca) 
 








 Dobry humor, wewnętrzny spokój, ufność, pogoda ducha… Ale także chandra, niepokój, nostalgia, irytacja, rozpacz… Mieszanka emocji i myśli, stany naszej duszy, są tym, co łączy nas ze światem. Nieustannie wpływają na nasze życie, towarzyszą nam w każdym momencie. Książka Nastroje pomoże nam je zrozumieć i kontrolować. Umiejętność wejrzenia w siebie, zaakceptowania stanów naszej duszy i kształtowania ich może zupełnie odmienić nasze życie. I poprowadzić nas w stronę większego szczęścia, mądrości i spokoju ducha. (Wydawnictwo Czarna Owca)


Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego.
Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż przybrzeżna nie odnajduje wraku, a co jakiś czas do kontroli lotów dociera sygnał z transpondera.
Co stało się z boeingiem? Jaki związek ma jego zniknięcie z podobnymi zdarzeniami?
I jakie znaczenie ma obraz Matki Bożej, nazywany Czarną Madonną?
Pierwsze odpowiedzi każą Filipowi sądzić, że niewiedza naprawdę jest błogosławieństwem. (Wydawnictwo Czwarta strona)

 Szczęście po polsku to szczęście na przekór modom i przeciwnościom losu. To rodzina i tradycja, ale też sarkazm i ułańska fantazja. To nasza filozofia życia. Zapomnij o hygge, bo jakoś to będzie!
Jesteśmy szczęśliwi na przekór modom, autorytetom i przeciwnościom losu. Wierzymy w rodzinę i tradycję, ważne jest dla nas życie duchowe. Ale lubimy też być zadziorni, a dzięki naszej ułańskiej fantazji niemożliwe staje się możliwe. W ciężkich czasach ratuje nas sarkastyczne poczucie humoru, a nade wszystko niezachwiana wiara, że ze wszystkimi trudnościami sobie poradzimy. To nasza filozofia: JAKOŚ TO BĘDZIE. Dzięki niej potrafimy przenosić góry.
Dlaczego ulubione kolory Polaków to zielony i niebieski? Co to znaczy, że świętujemy jak żaden inny naród w Europie? Czy to prawda, że polska wigilia jest najzdrowsza na świecie? Co wyraża najpopularniejsze polskie słowo? Dlaczego ciągle gdzieś nas nosi? I wreszcie: czym jest szczęście po polsku? Przyjrzyjmy się na nowo sobie i naszemu wyjątkowemu miejscu w samym sercu Europy. (Wydawnictwo ZNAK)


 Marek Bener, właściciel i dziennikarz lokalnego tygodnika, podejmuje się odnalezienia zaginionej maturzystki. Znużony sierpniowym upałem odkrywa kolejne tajemnice rodziny Żelaznych, a im więcej wie, tym trudniej rozwikłać mu prostą z pozoru zagadkę. Przeżyje jednak wstrząs, kiedy okaże się, że dziewczyna może mieć coś, co przed laty należało do jego zaginionej żony. Nowy trop przeczołga go przez podziemia hazardu i zmusi do spojrzenia w przeszłość. To w jej cieniu kryją się najgorsze koszmary. Pytanie tylko, czy porzuci swój strach i znajdzie w sobie dość siły, by się z nimi zmierzyć. (Czwarta strona)